Zaakceptuj sobie geja. Oni nie pojawili się wczoraj
Geje nie pojawili się za rządów Tuska. Od Szymanowskiego i Konopnickiej po piłkarzy, którzy zrobili coming out, i co do 2026 r. zmieniło się w polskim prawie.
Pierwsza publikacja:

Spis treści
Mam nieodparte wrażenie, że osoby z homofobicznymi odruchami myślą, że geje pojawili się niedawno. Niektórzy pewnie twierdzą, że zbiegło się to z rządami Tuska. Tymczasem homoseksualność jest stara jak ludzkość, a Polska przestała ją karać już w 1932 r., 35 lat przed Anglią i 37 lat przed RFN.
Bardziej interesuje mnie co innego. Jak to się stało, że o wielu postaciach historycznych nie mówi się wprost, że były homoseksualne? I dlaczego żaden znany piłkarz się do tego nie przyznaje? Spróbuję odpowiedzieć na oba pytania, a na końcu dopisałem, co od kwietnia 2019 r. zmieniło się w Polsce.
Homoseksualizm w Polsce: od kodeksu Makarewicza do „różowych teczek”
Kontakty homoseksualne karały na ziemiach polskich prawa zaborców. Gdy w 1932 r. wszedł w życie kodeks karny przygotowany pod kierunkiem Juliusza Makarewicza, po prostu je pominięto. Jak na tamte czasy była to decyzja zaskakująco nowoczesna.
Nie znaczy to, że później było różowo. W latach 1985–1987 Milicja Obywatelska przeprowadziła akcję o kryptonimie „Hiacynt”. Na rozkaz szefa MSW Czesława Kiszczaka zakładano teczki homoseksualnym mężczyznom i ich znajomym. Zebrano ok. 11 tys. akt, nazywanych dziś różowymi teczkami. Oficjalnie chodziło o walkę z AIDS i przestępczością, ale historycy wskazują, że materiały mogły służyć do szantażu i werbowania współpracowników SB.
Polscy geje i lesbijki w kulturze
Geje i lesbijki byli też w polskiej kulturze, tyle że w podręcznikach rzadko się o tym wspomina. Karol Szymanowski w 1918 r. ukończył powieść Efebos o miłości między mężczyznami (jej rękopis w większości zaginął). Jarosław Iwaszkiewicz był biseksualny, co dokumentują jego dzienniki i biografie, choć miał żonę i dwie córki. Zapamiętajmy ten ostatni szczegół, bo za chwilę się przyda.
Wiele takich życiorysów opisał Krzysztof Tomasik w książce Homobiografie. Ludzie wpisują w wyszukiwarkę „jak rozpoznać geja”, a te biografie dobrze pokazują, że po wyglądzie i zachowaniu się nie da. Szymanowski komponował, Iwaszkiewicz pisał, a otoczenie widziało to, co chciało zobaczyć.
Czy Maria Konopnicka była lesbijką?
Co jakiś czas wraca temat Marii Konopnickiej. Fakty są takie: od 1890 r. poetka przez dwadzieścia lat mieszkała i podróżowała z malarką Marią Dulębianką, a od 1903 r. obie żyły w dworku w Żarnowcu. Po śmierci Konopnickiej to Dulębianka zorganizowała jej pogrzeb i to w grobowcu poetki ją samą początkowo pochowano. Literaturoznawczyni Lena Magnone pisze o „związku siostrzanym”, biografka Dulębianki o „małżeństwie bostońskim”, a część badaczy nazywa je po prostu partnerkami życiowymi.
Sprawdzając informacje, uznałem, że najciekawiej będzie zajrzeć do tekstów prawicowych. W „Do Rzeczy” Rafał A. Ziemkiewicz przekonywał w 2017 r., że to „historia z niczego”, bo Konopnicka była mężatką, urodziła ośmioro dzieci, a gdy poznała Dulębiankę, była już w wieku, w którym według autora kobiety tamtej epoki kończyły życie erotyczne. Ironia polega na tym, że po tej lekturze byłem bardziej przekonany do tezy, z którą autor polemizował.
Małżeństwo i dzieci niczego tu nie dowodzą. Iwaszkiewicz miał żonę i córki, a z jego biseksualności nikt dziś nie robi tajemnicy. Idąc tokiem rozumowania z „Do Rzeczy”, trzeba by też uznać, że Krzysztof Warlikowski nie jest gejem, bo ma żonę. A jest i mówi o tym otwarcie. Czy autorka Roty kochała Dulębiankę tak, jak kocha się partnerkę? Nie wiem i pewnie nikt się już tego nie dowie. Wiem natomiast, że dwie kobiety przeżyły razem dwadzieścia lat i otoczenie uznawało to za coś zupełnie normalnego.
Teatr i kino: coming outy, które coś zmieniły
Dwóch wybitnych polskich reżyserów teatralnych mówi o swojej orientacji otwarcie. Krystian Lupa publicznie powiedział, że jest gejem, w wywiadzie dla miesięcznika „Film” w 2008 r. Krzysztof Warlikowski mówił w 2020 r. dziennikowi „The New York Times”: „Tak, jestem gejem, ale przede wszystkim człowiekiem”. Jego żoną jest scenografka Małgorzata Szczęśniak, z którą od lat 90. tworzy niemal wszystkie spektakle. Prawdziwe życiorysy rzadko mieszczą się w szufladkach.
Mnie jednak bardziej interesuje, ile osób nie miało tyle siły i odwagi i nadal żyje wbrew sobie. Takich ludzi nie policzy żaden sondaż.
Trochę dziwne było przyznanie się do homoseksualności przez Kevina Spaceya w 2017 r. Zrobił to w tym samym oświadczeniu, w którym odpowiadał na zarzut aktora Anthony’ego Rappa dotyczący molestowania. Skrytykowali go za to m.in. George Takei i Billy Eichner, którzy uznali, że odwraca uwagę od zarzutów i sugeruje związek między homoseksualnością a przemocą seksualną. Dla porządku: w 2022 r. nowojorska ława przysięgłych uznała, że Spacey nie odpowiada za to, co zarzucał mu Rapp, a w 2023 r. londyński sąd uniewinnił go od innych zarzutów. Sam aktor przyznał później, że żałuje, w jaki sposób dokonał coming outu.
Wśród tylu wybitnych aktorów w Hollywood liczba zdeklarowanych gejów wciąż nie powala, choć statystyka podpowiada, że powinno ich być więcej. W 2019 r. spodziewałem się, że coming outów będzie przybywać, i tak się dzieje. Coraz rzadziej są sensacją, a coraz częściej zwykłą informacją.
Geje w piłce nożnej: ostatnia szafa wielkiego sportu
FIFA i UEFA od lat prowadzą kampanie przeciw rasizmowi, ale temat homoseksualności omijały szerokim łukiem. W 2019 r. napisałem, że gdy zapytać piłkarza, czy zaakceptowałby geja w szatni, wszyscy stanowczo odpowiadają, że nie. To była przesada. Rafał Lipski, autor książki Pressing o homoseksualnych piłkarzach, przytaczał w rozmowie z „Rzeczpospolitą” szwajcarskie badanie, w którym 87% zawodników czołowych klubów deklarowało, że zaakceptowałoby kolegę geja. W Polsce publicznie wspierali taki coming out głównie byli piłkarze, jak Tomasz Iwan czy Radosław Majdan.
Największą przeszkodą są więc raczej pieniądze, trybuny i strach przed tym, co będzie po ogłoszeniu. Anglik Justin Fashanu, który w 1990 r. jako czynny zawodowiec zrobił coming out, zmierzył się z falą homofobii, a jego historia skończyła się tragicznie. Przez trzy dekady nikt z zawodowej czołówki nie poszedł w jego ślady.
Mówi się, że piłkarze grają dla kobiet i pieniędzy. A może niektórzy starają się zaimponować komuś, kto biega obok nich po boisku? Uważam, że w topowej piłce gejów musi być wielu. W 2020 r. jeden z zawodników Premier League ujawnił anonimowo, że jest gejem, ale nie może tego powiedzieć pod nazwiskiem.
Od tego czasu mur zaczął pękać:
| Rok | Piłkarz | Co się stało |
|---|---|---|
| 2021 | Josh Cavallo (Australia) | Pierwszy czynny zawodnik męskiej ligi najwyższego szczebla, który zrobił coming out |
| 2022 | Jake Daniels (Anglia) | 17-latek z Blackpool, pierwszy brytyjski zawodowiec od czasów Fashanu |
| 2023 | Jakub Jankto (Czechy) | Pierwszy czynny reprezentant kraju, kilka miesięcy później podpisał kontrakt z Cagliari z Serie A |
Federacje nie zawsze w tym pomagały. Podczas mundialu w Katarze w 2022 r. FIFA zagroziła żółtymi kartkami kapitanom, którzy założyliby tęczowe opaski „OneLove”, i siedem europejskich reprezentacji zrezygnowało z tego pomysłu. Na początku 2026 r. w czterech najwyższych ligach angielskich nadal nie grał żaden otwarcie homoseksualny piłkarz.
Co się zmieniło w Polsce od 2019 roku?
Aktualizacja 2026: przez siedem lat od napisania tego tekstu Polska przeszła drogę od „stref wolnych od LGBT” do pierwszych małżeństw jednopłciowych wpisanych do polskich akt. Droga była wyboista i jeszcze się nie skończyła.
- „Strefy wolne od LGBT”. Do 2020 r. uchwały przeciw „ideologii LGBT” przyjęło ok. 100 gmin i powiatów oraz pięć województw, łącznie mniej więcej jedna trzecia kraju. Parlament Europejski je potępił, a UE wstrzymała części z tych samorządów fundusze. Województwa wycofały się z uchwał we wrześniu 2021 r., a ostatnią taką uchwałę sąd uchylił w lutym 2024 r.
- Strasburg. W grudniu 2023 r. Europejski Trybunał Praw Człowieka orzekł w sprawie Przybyszewska i inni przeciwko Polsce, że brak jakiejkolwiek formy prawnego uznania par jednopłciowych narusza prawo do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego.
- Mowa nienawiści. Parlament uchwalił dopisanie orientacji seksualnej, płci, wieku i niepełnosprawności do przepisów o przestępstwach z nienawiści, ale w kwietniu 2025 r. prezydent Andrzej Duda ustawę zablokował. O tym, czym jest mowa nienawiści w polskiej polityce, pisałem osobno.
- Status osoby najbliższej. 29 maja 2026 r. Sejm uchwalił ustawę, która pozwoliłaby dwojgu dorosłym zawrzeć u notariusza umowę dającą m.in. wspólne rozliczenie podatkowe, dostęp do informacji medycznej i zwolnienie z podatku od spadków. 17 lipca 2026 r. prezydent Karol Nawrocki ją zawetował, twierdząc, że wprowadzałaby związki partnerskie „tylnymi drzwiami”.
- Transkrypcja małżeństw jednopłciowych. 25 listopada 2025 r. Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, że państwo członkowskie musi uznać małżeństwo dwojga obywateli Unii tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju UE. W marcu 2026 r. NSA nakazał urzędom stanu cywilnego transkrypcję takich aktów, a w maju pierwszą przeprowadził warszawski urząd.
- Spór z Trybunałem Konstytucyjnym. W lipcu 2026 r. TK uznał rozporządzenie zmieniające formularze aktów za niezgodne z konstytucją, ale rząd zapowiedział, że tego wyroku nie uzna. Do końca sierpnia akty przepisały 84 pary, a we wrześniu ZUS wypłacił pierwsze zasiłki opiekuńcze małżonkom tej samej płci.
Efekt jest paradoksalny. Para, która wzięła ślub w Berlinie, ma dziś w Polsce więcej praw niż para, która od dwudziestu lat mieszka razem w Radomiu, ale na ślub za granicę nie pojechała. Według sondaży z 2025 r. związki partnerskie popiera ok. 62% Polaków, więc w tej sprawie społeczeństwo wyraźnie wyprzedza polityków.
Moje zdanie
W 2019 r. pisałem, że na wielkie wyznania w piłce i w Hollywood poczekamy jeszcze długo, bo w grę wchodzą ogromne pieniądze i niezbyt tolerancyjna publiczność. Ludziom trudno byłoby przełknąć wiadomość, że bohater z podręcznika do historii był gejem, a potem pójść do kina na dziesiątą część Szklanej pułapki z gejem w roli głównej. Częściowo się pomyliłem, bo mur pęka szybciej, niż zakładałem. Częściowo miałem rację, bo największe gwiazdy wciąż milczą.
Akceptacja nie wymaga od nikogo zachwytu ani zmiany poglądów religijnych. Wymaga tylko tego, żeby przestać traktować cudze życie jak zagrożenie dla własnego. Jeśli dla kogoś to wciąż za dużo, polecam tekst o tym, co robi źle polski katolik, i chwilę krytycznego myślenia nad tym, skąd się biorą nasze lęki.
Zaakceptuj sobie geja. Był tu na długo przed Tobą, tylko przez większość historii nie mógł o tym mówić głośno.
Najczęściej zadawane pytania
Od kiedy w Polsce nie karze się za homoseksualizm?
Od 1932 r., gdy wszedł w życie kodeks karny nazywany kodeksem Makarewicza. Polska zrobiła to wcześniej niż m.in. Anglia (1967) i RFN (1969).
Czy Maria Konopnicka była lesbijką?
Tego nie wiadomo. Wiadomo, że przez ok. 20 lat mieszkała i podróżowała z malarką Marią Dulębianką. Część badaczek nazywa je partnerkami życiowymi, a przeciwnicy tej tezy wskazują na małżeństwo i ośmioro dzieci poetki.
Czy w Polsce są związki partnerskie w 2026 roku?
Nie. W lipcu 2026 r. prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o statusie osoby najbliższej, która pozwoliłaby parom zawierać u notariusza umowę dającą część praw małżonków.
Na czym polega transkrypcja małżeństw jednopłciowych?
To wpisanie do polskich akt stanu cywilnego małżeństwa zawartego za granicą. Po wyroku TSUE z listopada 2025 r. i NSA z marca 2026 r. urzędy przepisują akty par tej samej płci, które pobrały się w innym kraju UE. Do końca sierpnia 2026 r. zrobiło to 84 pary.

